Jak zafascynować dziecko książką?
Mój syn niechętnie sięga po książki. Większość lektur jest nieprzeczytanych i już nie mam pomysłów na to, w jaki sposób zachęcić go do czytania. Zawsze słyszę to samo tłumaczenie: „ta książka jest nudna”. Tu już nie chodzi o same lektury i najwyższe oceny w szkole z języka polskiego, ale o sam fakt nieczytania. Nie chciałbym, żeby moje dziecko zostało analfabetą. Co można zrobić w takiej sytuacji?
Z takim problemem spotyka się niestety wielu współczesnych rodziców. Dzieci wolą gry komputerowe, bajki, filmy. Książki zeszły na plan dalszy. Jest jednak kilka sposobów. Każdy jednak jest mocno związany z tym, ze dziecko trzeba książkami zainteresować.
Jednym ze sposobów (który się często sprawdza), jest opowiadanie o książkach i bohaterach książkowych. Najlepiej będzie w tym miejscu opowiadać o swoich fascynacjach literackich z dzieciństwa. Jako młodzi ludzie sami czytaliśmy książki przygodowe Karola Maya. Było w nich wszystko to, co fascynuje chłopców. A więc Indianie – dobrzy i źli. Konie, rewolwery. Książki Maya pisane są łatwym językiem. Jeśli odpowiednio i umiejętnie zaczniemy opowiadać o przygodach szlachetnego Indianina jakim był Winnetou, to wielce prawdopodobne, że obudzimy ciekawość u syna. Tutaj na pewno ucieczka od lektur szkolnych w inną literaturę nie będzie niczym złym.
Możemy jeszcze zainteresować dziecko literatura za pomocą komiksów. Dzieci często mają na początku swojej czytelniczej przygody problemy z koncentracja i zapamiętywaniem tego, co się działo wcześniej. Komiksy oparte na obrazkach mogą się okazać idealna zachętą. Łatwiej wrócić bowiem do wcześniejszych scen i wydarzeń. Dziecku łatwiej jest też pobudzić wyobraźnię.
Przy okazji filmów można także wspominać, że dany film nakręcony jest na podstawie książki. Można pokusić się też o stwierdzenie, że „książkę czytałem i jest lepsza niż film”. Ojcowie z tym nie powinni mieć problemów. Przecież wielu z nich rzeczywiście fascynowało się przygodami bohaterów stworzonych przez Karola Maya. Jeśli będziemy mówili o tych książkach z fascynacją, to na pewno dziecko nie pozostanie obojętne. Jeśli wzbudzimy ciekawość syna, to już będzie pierwszy – i chyba najważniejszy – krok ku temu, by zachęcić dziecko do czytania książek.









